Co powinniśmy jeść by mieć lepszy wzrok


Kwiecień 13th, 2017 utworzone przez: Aneta

Co powinniśmy jeść by mieć lepszy wzrok? Myślę, że odpowiedź na to pytanie szczególnie zainteresuje osoby noszące okulary albo szkła kontaktowe, które z reguły gorzej widzą. Ja sama jestem osobiście również zainteresowana tym tematem, bo także jestem zezuj i chciałabym choć odrobinę poprawić swoje widzenie.

Generalnie wszyscy uczeni i badacze uważają, że trzeba jeść wszystko z umiarem a będzie dobrze. Tymczasem nasz współczesny świat, tryb pracy przy komputerze, zanieczyszczenia i brak ruchu sprawiają, że nasz organizm nie do końca radzi sobie z przyswajaniem ważnych elementów co odbija się na naszym zdrowiu, a w tym na oczach.

Naturze trzeba pomóc

Nasz organizm to przedziwny mechanizm, który generalnie radzi sobie dobrze w rozmaitych warunkach i potrafi się przyzwyczaić do wielu rzeczy. Również niedogodności. Co jednak gdy po jakimś czasie zaczyna szwankować? Wówczas należy mu pomóc. Myślę, że jednym z najważniejszych organów są oczy, dzięki którym widzimy wszystko i możemy cieszyć się wieloma rzeczami. Oczom jednak czasem trzeba pomóc.

Co warto jeść by mieć lepszy wzrok? Dobrze dobrana i zbilansowana dieta sprawia, że czujemy się dobrze i nie mamy problemów. Owoce, warzywa, mięso, ryby, nabiał to produkty, które budują naszą siłę i chęci do działania. Warto zastanowić się nad tym co może pomóc naszym oczom, by były zdrowe i funkcjonowały bez zastrzeżeń.

Zielone paskudztwo

To urocze określenie dotyczy szpinaku, zmory każdego małego dziecka. Fakt, szpinak generalnie ani nie wygląda dobrze (w jednej z książek znalazłam określenie: mielony trawnik), ani nie smakuje jak hamburger, więc jaki z niego pożytek? Ano taki, że szpinak to bogate źródło luteiny, która jest odpowiedzialna za prawidłowe widzenie dzięki temu, że chroni oko przed szkodliwym działaniem promieni słońca. Poza tym szpinak to także źródło witamin K, C i B oraz kwasu foliowego, magnezu, potasu i wielu innych. Oczywiście wszystko zależy od tego JAK przyrządzimy szpinak.

swiezy szpinak w miseczce

Świeży szpinak w miseczce (fot. www.healthyfoodhouse.com)

Stary znajomy

Jajko to chyba najbardziej popularny i najczęściej przytaczany produkt do spożycia, dzięki któremu będziemy zdrowi, silni i wielcy jak Thor (ciekawe, czy jadał jajka…). Jajko a konkretnie jego żółtko to bogate źródło wielu witamin i minerałów, w tym także elementów zapewniających doskonałe widzenie. W żółtku znajduje się luteina, kwas foliowy, magnez, potas, cynk, witaminy i dobre tłuszcze. Mało tego, w jednym z ostatnich wydań Angory jest artykuł o wrocławskich uczonych, którzy postanowili rozłożyć jajko na czynniki pierwsze i dokonali niesamowitych odkryć. Już niedługo jajkiem będzie można leczyć niemal wszystkie choroby…

jaja na twardo na drewnianej desce

Jaja na twardo na drewnianej desce (fot. breakfastfood.com)

Czerwony jak pomidor

Pomidor również znajduje się na naszej liście tego co powinniśmy jeść by mieć lepszy wzrok. Co ciekawe, surowy pomidor nie dostarczy nam odpowiedniej ilości wartościowych elementów, musimy go zatem: ugotować, upiec, usmażyć, bo tylko wtedy prezentuje pełnię swoich możliwości. Jeśli już jednak chcemy go jeść na surowo i na świeżo, powinniśmy skropić go oliwą z oliwek.

swieze pomidory

Świeże pomidory (fot. fast4fresh.com)

Nasi wodni przyjaciele

Ryby. Wprawdzie chodząc po sklepach i patrząc na ceny ryb człowiekowi odechciewa się wszystkiego, warto jednak czasem skusić się i kupić kawałek porządnego tuńczyka, makreli, czy łososia. Te tłuste ryby zawierają mnóstwo kwasu DHA, który jest składnikiem siatkówki oka. Jego brak powoduje m.in. zespół suchego oka, który, wierzcie mi, jest mega uciążliwy. Dlatego ryby trzeba jeść. Najlepiej podobno łososia. Jeśli zaś nie lubimy ryb, można się przerzucić na olej lniany.

pieczony losos z fasolka na talerzu

Pieczony łosoś z fasolką na talerzu (fot. foodnetwork.ca)

Małe do chrupania

Kolejnym przysmakiem, który warto jeść by mieć zdrowe oczy są migdały i orzeszki pistacjowe. Są bogatym źródłem witamin z grupy B, a zwłaszcza B2, która to witamina jest odpowiedzialna za prawidłowe funkcjonowanie wzroku. Pistacje natomiast zawierają sporo luteiny i witaminy E.

migdaly

Migdały (fot. thehuffingtonpost.com)

Rudy jak marchewka

To pomarańczowe warzywo również jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszych oczu. Beta- karoten, któremu marchew zawdzięcza swój piękny kolor, zmienia się w witaminę A, a ona z kolei jest potrzeba do produkcji śluzu nawilżającego oko. Jeśli zrezygnujemy z jedzenia marchewki, nasze widzenie może się pogorszyć, a już na pewno będziemy źle widzieć po zmierzchu. Biorąc pod uwagę drobny fakt, że sporo osób pracuje do godzin wieczornych i często powrót do domu odbywa się nocą, myślę, że warto zainwestować w marchewkę. Co ciekawe (i ważne) marchew może być jedzona zarówno na surowo jak i po poddaniu obróbce termicznej. To jedno z nielicznych warzyw, które nie traci swych właściwości po ugotowaniu.

peczek marchewek

Pęczek marchewek (fot. greenblender.com)

Zielone drzewko

Brokuły to kolejne warzywo, które powinniśmy jeść by mieć lepszy wzrok. Brokuły zawierają sporo luteiny i witamin oraz innych składników, które zabezpieczają oko przed utratą widzenia w późniejszym wieku. Ja jestem w tej dobrej sytuacji, że uwielbiam brokuły i mogę je jeść niemal codziennie, dlatego tę informację przyjęłam z radością.

brokuly

Brokuły (fot. www.sobeys.com)

Fioletowa kuleczka

Borówka amerykańska to jeden z najlepszych owoców dla naszych oczu. Nie tylko fajnie smakuje, ale przede wszystkim jest bogatym źródłem wielu potrzebnych składników. Np. antocyjany, których prawidłowa ilość pomaga dobrze widzieć nocą. Poza tym borówka zawiera sporo witaminy C.

borowka amerykanska

Borówka amerykańska (fot. www.health.com)

Jak widać, nie trzeba jeść jakiś szczególnie drogich i egzotycznych produktów by mieć lepszy wzrok. Marchewkę, brokuła czy pomidora znajdziemy przecież w każdym sklepie spożywczym a do tego warzywa te kosztują grosze.

Przyznaję szczerze, że osobiście troszkę zaniedbałam swoje oczy (praca i takie tam) stąd moje problemy z suchymi oczami no i nie mogę powiedzieć, żebym miała nocą sokoli wzrok. A że wadę wzroku mam całkiem sporą, w związku z tym zabieram się do roboty i zamierzam wzmocnić nieco swoje nadwerężone oczy.

Zatem smacznego wszystkim!

Tagi: ,
W kategorii: Zdrowie a żywność
Komentarze: Dodaj swoją opinię »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge



Copyright © 2012 Kuchenne Nierewolucje