Fasolka po bretońsku według przepisu mojej mamy


Listopad 18th, 2012 utworzone przez: Aneta

Wbrew pozorom fasolka po bretońsku nie ma nic wspólnego z Bretanią a i podejrzewam, że sami Bretończycy o niej także  nie słyszeli. Nie da się jednak ukryć, iż fasolka po bretońsku to jedna z najsmaczniejszych i niezwykle popularnych potraw w Polsce.

Do tej pory myślałam, że ugotowanie fasolki po bretońsku jest jakąś wymyślną filozofią, ale okazuje się, że wcale nie 🙂 Przepis na przepyszną fasolkę po bretońsku dostałam oczywiście od mojej mamy. Szukałam wprawdzie dobrego przepisu na fasolkę w medium zwanym Internetem, ale problem z takimi przepisami polega na tym, że każdy człowiek ma inny smak i produkuje fasolkę po bretońsku w inny sposób. Zdenerwowało mnie to i zadzwoniłam do najlepszej dla mnie wyroczni (mojej mamusi 😉 ).

Fasolka po bretońsku:

  • trzy puszki czerwonej fasolki w zalewie
  • pęto kiełbasy
  • cebula
  • olej
  • koncentrat pomidorowy
  • ziele angielskie, pieprz, liść laurowy
  • kostka rosołowa (wołowa)

No właśnie, kwestia fasolki. Nie robiłam jej ze świeżej fasoli, ponieważ jest z nią za dużo roboty i trzeba moczyć na noc a potem gotować ze dwie godziny. Dowiedziałam się, że czerwona fasolka z puszki jest lepsza, bo po pierwsze szybciej się robi a po drugie danie lepiej smakuje. Uwierzyłam, zrobiłam, przekonałam się 🙂

Co dalej? Fasolkę wylewamy na durszlak i zostawiamy do ocieknięcia. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy pokrojoną w kostkę kiełbaskę. Następnie dodajemy także cebulę w kosteczkę, ale uważajmy by jej nie przypalić. Ma się zeszklić. Następnie wrzucamy podsmażone składniki do garnka, zalewamy wodą, wrzucić kostkę rosołową (wołową), ziele angielskie, pieprz, liść laurowy i gotujemy pod przykryciem z 15 minut.

kiełbasa cebula, przyprawy

Kiełbasa, cebula i przyprawy w garnku

Fasolkę płuczemy i dodajemy do garnka, niech się gotuje (ja gotowałam ją godzinę). Potem wrzucamy ze dwie łyżki koncentratu pomidorowego i rzecz najważniejszą- zasmażkę. Jak ją zrobić? Na suchej patelni rumienimy nieco mąki i dodajemy do niej masło lub margarynę. Ma się zrobić, elegancko mówiąc, gęsta pryta. Dodajemy do fasolki i gotujemy jeszcze z 5-10 minut i trzeba doprawić ostro majerankiem, ponieważ to on daje najwięcej smaku.

fasolka po bretońsku w garnku

Fasolka po bretońsku w garnku

Jak ktoś chce, można doprawić Maggi w płynie, ale my nie mieliśmy takiej potrzeby. Jako, że dodałam sporo tej zasmażki, fasolka wyszła niesamowicie gęsta, z czego najbardziej ucieszył się mój mąż 🙂 I można podawać 😀

fasolka po bretońsku na talerzu

Fasolka po bretońsku na talerzu

Przepis podany na specjalne życzenie 😀  Zapraszam do komentowania. A może macie jakiś swój własny, inny sposób na fasolkę po bretońsku? Piszcie!

 

Tagi: ,
W kategorii: Zupy i dania jednogarnkowe
Komentarze: komentarze 2 »

2 odpowiedzi na “Fasolka po bretońsku według przepisu mojej mamy”

  1. Gałązo napisał(a):

    Dziękuję bardzo za przepis, o taką fasolkę mi chodziło:)Pozdrawiam:)

  2. RavMedic napisał(a):

    Wygląda i zapewne smakuje wyśmienicie. Prawdopodobnie się skuszę na przyrządzenie wg. tego właśnie przepisu. Z resztę…to przepis Twojej mamy więc można w ciemno robić 🙂
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge



Copyright © 2012 Kuchenne Nierewolucje