Liście laurowe


Październik 30th, 2012 utworzone przez: Aneta

Liście laurowe, jak większość chyba przypraw, swe pochodzenie zawdzięczają Azji Mniejszej, choć ta przyprawa akurat spotykana była także w rejonie Morza Śródziemnego. Jak to zwykle bywa liść laurowy znany był już w czasach starożytnych, kiedy to ludy rzymskie i greckie ceniły liście laurowe za ich zapach, wiecznie zielony stan i niewątpliwe piękno szpiczastych i aromatycznych listków.

Wierzono wówczas, że liście laurowe są symbolem męstwa i siły, dlatego wieńce laurowe zdobiły głowy zwycięzców igrzysk olimpijskich.  Laurowe girlandy miały chronić ludzkie domostwa przed groźnymi wyładowaniami atmosferycznymi a samych ludzi przed chorobami.

W miarę upływu czasu liście laurowe zaczęły stawać się nie tylko symbolem siły i męstwa, ale symbolem sukcesu w innych dziedzinach życia. W epoce średniowiecza liście laurowe splecione w wianek zdobiły głowy uczonych uniwersyteckich, którzy od XIII wieku kończąc studia uniwersyteckie osiągali najniższy tytuł naukowy- baccalaureatus, od którego dziś znamy słowo „bakałarz”. Również słowo „laureat” zawdzięcza swe pochodzenie liściom laurowym.

Dzisiaj liście laurowe dla większości z nas to po prostu aromatyczna przyprawa do wszelkich pysznych potraw: zup, bigosu, sosów. Liście laurowe charakteryzują się korzennym aromatem i smakiem lekkiej goryczy. Idealnie nadają się do potraw mięsnych, drobiowych, do produkcji galarety czy przyrządzania ryb. Świetnie nadają się też do marynowania warzyw (moje ulubione ogóreczki kiszone :)) i grzybów.

Liście laurowe posiadają zdolności lecznicze, używane są zatem w przeróżnych dolegliwościach: kaszel, choroby skóry. Również przy chorobach reumatycznych, ale liście laurowe stosuje się zewnętrznie w postaci nalewki, do nacierania 🙂

Co sama ze zdumieniem odkryłam liście laurowe są także podobno bardzo dobrym (a co najważniejsze NATURALNYM) sposobem na pozbycie się łupieżu! Należy przygotować 250 ml wrzącej wody i wsypać do niej 2-3 łyżeczki sproszkowanych liści laurowych, następnie przykryć czymś i zaparzać 25 minut (trochę długo). Po zaparzeniu należy odcedzić i włożyć podobno do lodówki. Podczas mycia głowy należy najpierw spłukać pianę zwykłą wodą a potem dodać płukanki. Wmasować w skórę głowy kilka razy i odczekać godzinę. Następnie można spłukać. Żeby zadziałało trzeba stosować przez kilka dni. Zastosuję, zobaczymy co wyjdzie. Jak mi włosy wylecą, trudno, będą nowe. Włosy to nie ręka, odrosną 🙂

Trzeba zaznaczyć, iż w większej ilości liście laurowe są trujące, dlatego nie powinniśmy przesadzać z ich używaniem.

Krzak wawrzynu

Krzak laurowy
(zdj. z www.gardenality.com)

liście wawrzynu

Liście laurowe
(zdj. z www.photo-dictionary.com)

Tagi: ,
W kategorii: Zioła i przyprawy
Komentarze: Dodaj swoją opinię »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge



Copyright © 2012 Kuchenne Nierewolucje