Pisanki wielkanocne- skąd, po co i dlaczego?


Marzec 26th, 2013 utworzone przez: Aneta

Wielkimi krokami zbliżają się święta Wielkanocne, a to nieodparcie kojarzy nam się z pisanką wielkanocną. Wszyscy chyba uwielbiamy te kolorowe i okrągłe jajeczka, zwłaszcza gdy leżą w pachnącym kiełbasą koszyczku :) Czy wiemy jednak skąd pochodzą pisanki i jaka jest ich historia?

Otóż różne źródła historyczne podają, że pierwsze kolorowe pisanki pochodzą z terenów raczej niekoniecznie kojarzonych ze świętami a mianowicie z sumeryjskiej Mezopotamii. Co ciekawe, malowaniem pisanek zajmowało się także towarzystwo w cesarstwie rzymskim, o czym uprzejmie powiadamiają o tym Pliniusz Młodszy, czy Owidiusz. W dawnej Polsce zwyczaj malowania jaj istniał już w X wieku o czym świadczą wykopaliska archeologiczne na Opolszczyźnie. Wyglądało to podobno tak, że najpierw pisanka malowana była we wzory za pomocą roztopionego wosku a następnie jajo wędrowało do kąpieli z łupin cebuli by uzyskać piękną brunatną barwę. Sposób koloryzacji pisanek był zresztą również ciekawy: jako barwnika używano wówczas WYŁĄCZNIE naturalnych barwników takich jak wyżej wspomniana cebula, ale także kora dębu czy łupiny orzecha, pędy młodego żyta czy liście barwinka, sok z buraka, kora z jabłoni czy kwiat nagietka. Oczywistym jest fakt, iż każdy z tych barwników dawał pisance inny kolor, w zależności od właściwości barwiących składnika. Kora dębu czy orzech dawały kolor czarny, sok z buraka barwił pisankę na różowo, kwiat nagietka czy kora młodej jabłoni dawały piękną złotą barwę, zaś młode żyto albo barwinek dawały kolor zielony.

Co ciekawe, dawniej nie wiązano pisanki z niczym szczególnym i dopiero w procesie wszechogarniającej chrystianizacji pisanka została włączona w religijną symbolikę. Oznaczać miała nadzieję na odradzające się w przyrodzie życie, oraz wiarę w zmartwychwstanie Jezusa. Zwyczaj malowania i tworzenie pisanek odbywa się dziś na Wielkanoc i jest chyba jednym z najprzyjemniejszych obyczajów w sferze przygotowań. Dziś także możemy spotkać przeróżne rodzaje pisanek, w zależności od sposobu ich wykonywania. Można wymienić choć by takie jak: kraszanki (czyli te najpopularniejsze, gotowane w barwniku), oklejanki (przyozdabia się je za pomocą naklejania sitowia, tkaniny, płatków bzu czy błyszczącym papierem), pisanki (malowane w różnorakie desenie a następnie kąpane w barwniku), nalepianki (popularne zwłaszcza w Krakowie i okolicach, nakleja się na nie różnokolorowe wycinki papieru), pisanki ażurowe (to wyższa szkoła jazdy- pisanki wykonuje się z kurzych, gęsich, kaczych czy nawet strusich wydmuszek, w których wywierca się otwory specjalnym cienkim wiertełkiem i następnie maluje jaja farbą akrylową).

Ciekawym może być też fakt, czym wykonywano wzory na pisankach. Jak Polska długa i szeroka narzędzi do drapania, skrobania czy malowania było mnóstwo. Na ten przykład, szpilki, koziki, igły, drewienka, słoma. Podobno na Białostocczyźnie używano niekiedy nawet dętek rowerowych, roztopionej świecy, czyli płynnego wosku, którym skrapiano jajco.

Zwyczaj malowania pisanek wielkanocnych w dawnych czasach osiągał niekiedy zadziwiające formy, wystarczy wymienić choćby przykład sytuacji, gdy malowaniem jajek zajmowały się wyłącznie kobiety, którym na ten cel udostępniano specjalnie izbę. W tym czasie mężczyznom nie wolno było nawet przekroczyć progu, nie mówiąc już o wejściu do izby. Gdy któryś z panów dokonał takiego czynu, prawdopodobnie zostawał natychmiast wyrzucany z izby a kobiety rozpoczynały odczynianie złych uroków, które płeć męska mogła ze sobą przypadkiem przynieść. Takie to były czasy… ;)

Skoro już mowa o jajach jako takich warto tutaj wspomnieć choć słowo o jednym z najpopularniejszych jaj XIX wieku, jaju wielkanocnym zwanym Faberge. Jajo to było wykonywane z drogocennych klejnotów w carskiej Rosji, na życzenie carskiej rodziny, a dzieła tego dokonywał petersburski jubiler- złota rączka, Peter Carl Faberge. Obecnie na świecie istnieją podobno 42 carskie Jaja Faberge a ich ceny mogą zwalić z nóg. Za jajko sprzedane w 2007 roku szczęśliwiec zapłacił 18,5 mln dolarów.

jajko faberge

Dziś pisanka wielkanocna jest stałym elementem wystroju świątecznego koszyczka, oraz uroczystego śniadania w Niedzielę Wielkanocną, kiedy to kawałkami jajka dzielimy się między sobą na znak przyjaźni. Niezwykle miły zwyczaj.

kolorowe pisanki

Kolorowe pisanki
(zdj. z www.wallpapers.free-review.net)

czekoladowe jajo wielkanocne

Czekoladowe jajo wielkanocne
(zdj. z www.coffeemuffins.com)

Coś pięknego, prawda? :)

I jeszcze coś:

czekoladowe jajo z dekoracją

Czekoladowe jajo z dekoracją
(zdj. z www.chipchick.com)

Tagi: ,
W kategorii: Kulinarne imprezy
Komentarze: Dodaj swoją opinię »

Dodaj komentarz

CommentLuv badge


Copyright © 2012 Kuchenne Nierewolucje